Wymóg przebywania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jako warunek do nabycia i zachowania prawa do renty socjalnej jest niezgodny z konstytucją.

Trybunał Konstytucyjny w dniu 25 czerwca 2013 r. rozpoznał pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Białymstoku III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych dotyczące zasad przyznawania rent socjalnych. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej w zakresie, w jakim uzależnia przyznanie i realizację prawa do renty socjalnej od wymogu przebywania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 67 ust. 1 konstytucji.

Pobierz dokument Trybunału Konstytucyjnego nr 1 w sprawie - plik PDF 364KB
Pobierz dokument Trybunału Konstytucyjnego nr 2 w sprawie - plik PDF 349KB
Pobierz dokument Trybunału Konstytucyjnego nr 3 w sprawie - plik PDF 251KB

Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał zgodność z konstytucją przepisów uzależniających prawo do renty socjalnej od przebywania na terenie Polski. Sprawa dotyczyła osoby, której ZUS wstrzymał wypłatę renty po tym, jak wyjechała na studia za granicę, wskazując na art. 2 pkt 1 ustawy z 2003 r. o rencie socjalnej. Przepis ten przyznaje prawo do renty tylko osobom, które zamieszkują i przebywają na terytorium Polski, tymczasem kobieta, której ZUS wstrzymał wypłatę renty, podjęła naukę w Wielkiej Brytanii.

Kobieta odwołała się do sądu okręgowego, ale ten oddalił jej odwołanie. Inaczej orzekł sąd apelacyjny - zmienił wyrok sądu okręgowego oraz decyzję ZUS i wznowił prawo do wypłaty renty socjalnej. Sąd uznał, że chociaż pobyt kobiety na terenie Polski jest przerywany wyjazdami na studia za granicę, to jednak nadal mieszka ona na terytorium Polski.

Sąd Apelacyjny przyjął, że w myśl art. 25 kodeksu cywilnego miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Wprawdzie - jak zauważył SA - kobieta przebywa w trakcie studiów na terytorium Wielkiej Brytanii, ale ma wolę powrotu do kraju i z powrotem do Polski wiąże swoją przyszłość, tu spędza święta i wakacje, tu spotyka się z rodziną, tu ma swój majątek i lokuje oszczędności. Sąd uznał, że w tej sytuacji trudno jest przyjąć, iż kobieta mieszka w Wielkiej Brytanii, a nie na terytorium Polski, nawet jeżeli podjęła studia za granicą.

Korzystny dla kobiety wyrok sądu apelacyjnego został następnie uchylony przez Sąd Najwyższy. Wprawdzie Sąd Najwyższy nabrał wątpliwości, czy art. 2 pkt 1 ustawy o rencie socjalnej jest zgodny z konstytucją, ale sam nie mógł tego rozstrzygnąć.

Gdy sprawa ponownie trafiła Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, ten zawiesił postępowanie i zwrócił się do TK z pytaniem, czy uzależnienie prawa do renty socjalnej od warunku przebywania na terenie Polski jest zgodne z konstytucyjnymi zasadami równości, i sprawiedliwości społecznej. We wniosku do TK sąd napisał, że jego zdaniem nie ma istotnych podstaw do różnicowania sytuacji prawnej osób studiujących w kraju i osób podejmujących naukę za granicą. Podkreślił, że zasada równości wymaga, aby osoby uprawnione do renty socjalnej były traktowane w taki sam sposób, niezależnie od tego, czy studiują w Polsce czy za granicą. Na tym właśnie polega wolność wyboru miejsca pracy i wolność przemieszczania się. Podobnego zdania, co białostocki sąd są: Sejm i prokurator generalny. W opinii do TK marszałek Sejmu Ewa Kopacz napisała, że według Sejmu zakwestionowany art. 2 pkt 1 ustawy o rencie socjalnej jest niezgodny z konstytucją. Podobnie napisał zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand.